Moda, Moda z ulicy, Polecane

Blogerki 50+: Magda, czyli lamodalena

Z wielką przyjemnością przedstawiamy Wam nasze najnowsze odkrycie – blog lamodalena. Magda, jego autorka z wykształcenia jest… inżynierem, ale spełnia się zawodowo jako stylistka.

Jak zwykle mamy dla Was porcję zdjęć i krótki wywiad. Dowiecie się z niego m.in. jak dojrzałej kobiecie może pomóc współpraca ze stylistką, dlaczego  powiedzenie komukolwiek, że jest na coś za stary powinno być karalne i jak reagują ludzie na widok modelki 50+.

lamodalena (9)

Założyła Pani bloga blisko 2 lata temu. Jak zmienił się w tym czasie Pani styl?

Tak, to faktycznie już prawie dwa lata J

Kiedy rozpoczynałam przygodę z blogiem chciałam pokazując swoje stylizacje przede wszystkim zainspirować. Nadal zależy mi tym, aby pokazać, że ubiór to ważny element naszego życia i ma istotny wpływ na to jak jesteśmy postrzegani. Doświadczamy tego na każdym kroku, choć nie zawsze jesteśmy tego świadomi, przynajmniej nie wszyscy.

Nie zastanawiałam się nigdy nad tym jak prowadzenie bloga  wpłynie na mnie. Mój styl jest już raczej ugruntowany, ale to nie znaczy, że nie ewoluuje. Lubię śledzić aktualne trendy i dopasowywać je do siebie, jestem otwarta na wszelkie nowości. Blog to przekaz mojego spojrzenia na modę J  Myślę jednak, że stałam się jeszcze bardziej odważna. Czytelnicy dodają mi skrzydeł:)

Jest Pani zawodową stylistką. Czy jako dojrzała kobieta specjalizuje się Pani w pracy z kobietami 50+?

Oczywiście, że nie 🙂  Moje klientki to kobiety w różnym wieku, od młodych dziewcząt do dojrzałych pań.  Dzięki mojej pasji mam kontakt z młodymi ludźmi i świetnie się rozumiemy, mogę się pochwalić, że rówieśnice moich córek są także moimi koleżankami J Często służę im radą i pomocą i jest to dla mnie ogromna przyjemność i pewne wyróżnienie.

Nie ukrywam jednak, że współpraca z osobami starszymi od moich córek 😉  przynosi mi ogromną satysfakcję. Myślę, że z jednej strony potrafię lepiej zrozumieć dylematy w kwestii ubioru i stylu, przed jakimi stają osoby dojrzałe, szczególnie kobiety. Wiele osób wpadło już w pewną rutynę strojów, które dają im poczucie bezpieczeństwa, mimo tego, że niekiedy są dla tych osób niekorzystne. Dlatego zawsze bardzo cieszę się na ten przełomowy moment, kiedy    udaje mi się wyciągnąć kogoś ze złudnej strefy bezpieczeństwa.

Korzystanie z porad stylistki nie jest jeszcze w Polsce popularne. Ludzie często nie decydują się na to, bo wydaje im się, że jest to zbytek, niepotrzebny wydatek. Tymczasem wielokrotnie ponad połowę rzeczy w szafie kompletnie do nich nie pasuje, lub jest nie noszona. Ze stylistką odpada problem przepełnionej szafy i ubrań, które wiszą rok z metkami. Mniejszy wydatek , a efekty są nieporównywalne. Ubolewam, że nadal zbyt mało dojrzałych  osób korzysta z takich usług.

Czy uważa Pani, że w modzie jest coś, czego „nie wypada” robić kobietom 50+?

Pierwszą i podstawową zasadą jest  zaakceptować swój wiek.

To nie znaczy, że mamy ubierać się jak matrony!  Absolutnie nie, ale nie można zatrzymać się na 20 – ce lub 30 – ce. Za obcisłe, za krótkie, za duże dekolty, zaniedbane włosy, z postrzępionymi końcówkami, często zły makijaż to największe błędy. Zamiast się odmłodzić to tylko dodajemy sobie lat. Nie popadajmy jednak w drugą skrajność: „jestem już stara więc nie muszę/nie powinnam się stroić”  – to zwykle oznacza rzeczy za duże i wszystkie w szaro-burych kolorach.

Co można nosić po 50-ce a czego nie? Nie okłamujmy się, w dużej mierze zależy to od figury. Panie, które zachowały młodzieńczą sylwetkę z pewnością mogą pozwolić sobie na więcej. Ważne, aby samemu dobrze się czuć w ubraniu i dbać o siebie. Nie chodzi mi o żadne diety. Włosy, paznokcie, odpowiedni make up – to podstawowy zakres;)

Uważam, że powiedzenie komukolwiek, że jest na coś za stary powinno być karalne. [popieramy! przyp. red.]  Nie powinniśmy odmawiać sobie przyjemności dobrego wyglądu i świetnego samopoczucia tylko ze względu na wiek. Jestem kobietą, wiem o czym mówię:) Na swoim blogu staram się swoimi stylizacjami pokazać i zachęcić dojrzałe kobiety do większej odwagi, fantazji, wyjścia spoza sztampy i wiem, że w kilu przypadkach mi się udało;)

Jednak jak się tego nie czuje to najlepiej skorzystać z usług profesjonalisty J I zachęcam tez panów!!!

Na blogu pojawiają się Pani własnoręcznie zrobione dodatki i samodzielnie przerobione ubrania. Skąd czerpie Pani pomysły? Z jakich przeróbek jest Pani najbardziej dumna?

Czerpanie pomysłów, to chyba zbyt dużo powiedziane. Nie ma reguły. Po prostu od czasu do czasu coś mi wpadnie do głowy, coś lub ktoś mnie zainspiruje, czasem wystarczy słówko 😀  Przeglądam modowe czasopisma,  niektóre rzeczy widzę inaczej i w ten sposób często coś „tworzę”.  W młodości robiłam biżuterię z modeliny i często pomysły czerpałam z książek dla dzieci J

A z czego jestem najbardziej dumna? Chyba z moich guzikowych pagonów [które widać na zdjęciu poniżej – przyp. red.]

lamodalena (10)

Kto jest Pani fotografem?

Moim fotografem jest bardzo miła, energiczna, młoda osoba – Olimpia Rakowska. Pracuje i studiuje i robi zdjęcia J Świetnie nam się pracuje, z początku byłam trochę skrępowana, ale dzięki Oli szybko się tego pozbyłam i traktuję sesje fotograficzne jako zabawę. Kiedy robimy zdjęcia, często ludzie się do nas uśmiechają, czasem pokazują, że jest OK. Zawsze jest to bardzo miłe!

Jakie jest Pani największe blogowe marzenie?

Mam wiele marzeń i wiele z nich już się spełniło. Chciałabym dotrzeć do jak największej liczby osób i pokazywać, że każdy może bawić się modą… a być może wkrótce uda mi się wyjść  poza ramy internetu 🙂

lamodalena (1)

lamodalena (2)

lamodalena (5)

lamodalena (6)

lamodalena (7)

lamodalena (8)

lamodalena (4)

Blog lamodalena znajdziecie pod adresem:

http://lamodalena.blogspot.com/

 

 

STYLISSIMA

...aby otrzymywać najnowsze wpisy prosto na skrzynkę.

12 komentarzy

  1. aga

    Zaglądam na ten blog, ale zdecydowanie nie podobają mi się skarpetki, które często są dodatkiem do różnych stylizacji. Piękna modelka, ale te skarpetki nie!!!!

    • A mnie właśnie te skarpetki się bardzo podobają! Nikt z takim luzem i wdziękiem nie potrafi ich nosić!:D
      Magda jest niesamowita! Stylizacje ma wyjątkowe!

  2. Uwielbiam Magdę !!!
    pozdrawiam cieplutko :):):)

  3. Dziękuję za świetny wywiad, od jakiegoś czasu śledzę blog Magdy, sama mam 50+ więc jest to jeden z tych, które lubię, bo mówią „moim” językiem i czuję, że jest skierowany bardziej do mnie niż innych grup wiekowych.
    Pozdrawiam 🙂

  4. Oczywiście, że śledzę blog Madzi. Uwielbiam do niego zaglądać, żeby podpatrzeć co dobre, modne (chociaż czasami mam odmienne zdanie). Dla mnie Jej blog jest jakby potwierdzeniem, że nie muszę się obawiać, że czegoś nie wypada założyć, bo w większości Jej propozycji się zgadzam. Pozdrawiam 🙂

  5. Bardzo cenię tego bloga. O ja marzę być stylistką i pomagać innym ♥

  6. 🙂 prekrasna blogerka!

  7. To jeden z lepszych blogów dla nas nieco „starszych” dziewczyn i nie tylko… 🙂

  8. Magda

    Jakie blogi 50+ jeszcze śledzicie?

  9. Oczywiście z przyjemnością odwiedzam blog Magdy, też lubię odważne stylizacje. Uważam też, że świetnie radzi sobie z tym skarpetkami i zazdroszczę bo mnie absolutnie nie pasowały by. Pozdrawiam serdecznie Magdę i wszystkich komentujących.

  10. Bardzo lubię oglądać stylizacje Magdy. Mają klasę i pewną dozę oryginalności a także bardzo dużo subiektywnego spojrzenia na modę. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

  11. feri

    sorry ale nie! nie ten styl, przerysowany, udziwniony, wręcz smieszny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *