Polecane

Mamy testują! (odcinek 2: Dermedic serum intensywnie regenerujące i krem poprawiający kontur)

Kilka tygodni temu (przy okazji idealnej, słonecznej i upalnej pogody) nasze mamy podzieliły się z wami opiniami na temat kremu z filtrami przeciwsłonecznymi Dermedic Sunbrella 50+.

Pogoda za oknem się zmienia, a mamy testują dalej! Przez ostatni miesiąc używały kolejnych kosmetyków marki Dermedic. Tym razem były to serum intensywnie regenerujące i krem poprawiający kontur (pod oczy i wokół ust), oba kosmetyki z serii Dermedic Regenist dla osób, które chcą rozprawić się ze zmarszczkami.

Jesteście ciekawe jak to działa? Poznajcie opinie naszych mam!

Lila, czyli mama Lindy:

Po pierwsze – świetny aplikator, zdecydowania wolę tego typu opakowania zamiast kremów w słoiczkach. Zarówno krem pod oczy, jak i serum bardzo dobrze się dozowało i nakladało. Konsystencja kosmetyków jest odpowiednia, a zapach kremu neutralny

Szczególnie zachwycił mnie krem poprawiający kontur, już po kilku dniach zauważyłam bardzo wyraźny, pozytywny efekt – redukcję opuchlizny wokół oczu. Z biegiem czasu nie mogłam wyjść z podziwu jak wyraźnie zmiejszyły się również zmarszczki. Nie spodziewałąm się, że taki rezultat można osiągnąć używając wyłącznie kremu. Efekt lifingujący – potwierdzony!

Zarówno krem, jak i serum nie wywołały podrażnień (a moja skóra bywa kapryśna). Dzięku połączeniu preparatów, może doznać wrażenia naprawdę odmłodzonej i odżywionej cery. Z czystym sumieniem polecam.

Grażyna, czyli mama Magdy:

mama-magdy-300Pierwsze brawa należą się producentom za… opakowania. Oba produkty mają bardzo wygodne dozowniki, które po pierwsze idealnie odmierzają właściwą ilość kosmetyku, a po drugie gwarantują, że nic nie wyleje się w torebce czy bagażu.

Drugie brawa należą się za konsystencję – zarówno serum jak i krem poprawiający kontur szybko się wchłaniają, jednocześnie nie tworzą efektu naciągniętej maski. Natychmiast można nałożyć na twarz podkład – po pierwszym użyciu serum byłam zaskoczona, że podkład nakłada się dużo lepiej niż dotychczas, a zmarszczki natychmiast wyglądają na wygładzone.

Kolejny plus obu kosmetyków to delikatna formuła (mimo intensywnego działania!) – jestem alergikiem i cieszę się, że kosmetyki w żaden sposób mnie nie uczuliły.

No i na koniec najważniejsza zaleta, czyli wyraźne efekty. Mniej więcej miesiąc po rozpoczęciu używania obu kosmetyków sama dostrzegłam w lustrze konkretne efekty!

zdjęcie 1 (1)

zdjęcie 2 (4)

Więcej informacji o kremach testowanych przez nasze mamy znajdziecie na stronie marki Dermedic Clinical:

STYLISSIMA

...aby otrzymywać najnowsze wpisy prosto na skrzynkę.

Trackbacks / Pings

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *