Fryzury

Z grzywką czy bez?

Grzywki to jeden z tematów, o którym już kilkakrotnie pisałyśmy na blogu (np. tu: http://stylissima.pl/2013/03/fryzury-ktore-odmladzaja-grzywka/), ale dzisiaj pojawił się pretekst, żeby zrobić to jeszcze raz. Zobaczyłyśmy sesję zdjęciową Julianne Moore (53) w październikowym numerze amerykańskiego InStyle. Julianne, której znakiem firmowym są długie, rude, proste włosy… obcięła grzywkę!

Nowa fryzura aktorki przypomina nam o jednej z podstawowych zasad dotyczących obcinania grzywki przez dojrzałe kobiety (działa w co najmniej 95% przypadków):

wybierz delikatną, cieniowaną grzywkę na bok, a nie ciężką, symetryczną grzywkę, która zasłania całe czoło.

julianne-moore-instyle

julianne-moore-instyle-2

julianne-moore-instyle-3

Czy Wam też się wydaje, że Julianne mieści się w tych 95%, które nie powinny nosić ciężkiej grzywki? Dla porównania kilka zdjęć z sesji zdjęciowej w ELLE*, a w niej Julianne w swojej „firmowej” fryzurze:

julianne-moore-elle-1

julianne-moore-elle-2

julianne-moore-elle-3

Która wersja fryzury Julianne poodba Wam się bardziej? Czy tak jak my macie nadzieję, że grzywka do sesji w InStyle była tylko doczepiana? 😉

PS. Więcej zdjęć z sesji z grzywką znajdziecie tu: http://models.com/work/instyle-julianne-moore

A z sesji dla ELLE (bez grzywki) tu: http://models.com/work/elle-julianne-by-dusan/viewAll

STYLISSIMA

...aby otrzymywać najnowsze wpisy prosto na skrzynkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *