Moda, Polecane

Prosto z kiosku: „Tylko dla dorosłych”

Kilka dni temu dotarła do nas wiadomość, że pojawił się pierwszy polski magazyn dla osób po pięćdziesiątce. Szybko pobiegłyśmy do kiosku, żeby zobaczyć na własne oczy „Tylko dla dorosłych”, sprawdzić co to takiego i czy warto Wam polecić.

Tylko dla dorosłych - okładka
Nowy magazyn Gazety Wyborczej „Tylko dla dorosłych”

Szybko kartkując (omijamy zapowiadany na okładce wywiad z Korą, felieton Michała Ogórka, popularnonaukowy tekst o dojrzałości mózgu, wywiad z Andrzejem Poniedzielskim, dwa krótkie teksty o gotowaniu, kilka reklam kremów na zmarszczki), docieramy do strony 54 – tam zaczynają się strony o modzie.

Już pierwszy tekst wprawia nas w osłupienie. Redakcja poleca strony o modzie dla dojrzałych osób. A tam, tuż obok adresu najsłynniejszego modowego bloga na świecie (sartorialist.com) i zdobywcy zeszłorocznej nagrody Oskary Fashion (macaronitomato.blogspot.com)… nasz blog!

O nas w "tylko dla dorosłych"

"Tylko dla dorosłych" poleca bloga stylissima.pl 🙂

Jest nam zwyczajnie (choć jednak zupełnie niezwyczajnie) miło. Dziękujemy za słowa uznania.

A teraz recenzujemy dalej:

Na stronach o modzie znalazłyśmy kilka ciekawych tekstów: blogerka Jagna Jaworowska (banana.blox.pl) zainspirowana lekturą nowojorskiego bloga o modzie 50+ (advancedstyle.blogspot.com) podsuwa pomysły na walkę z „papucieniem”: można postawić na klasyczne kroje, można wprowadzać do swojej szafy mocne barwy, można postawić na awangardowe dodatki.

Na kolejnych stronach sesja mody, do której redaktorzy (zamiast modelek i modeli) zaprosili koleżanki i kolegów z redakcji. Najbardziej przypadła nam do gustu stylizacja Izabeli Wierzbickiej, sześćdziesięcioletniej redaktorki „Wysokich Obcasów”, która wystąpiła we własnej sukience i biżuterii. „Zawsze lubiłam wygodę. Jeżeli czuję się w czymś dobrze, kupuję od razu dwie pary. Z wiekiem nie zmieniłam stylu, tylko jakość materiału” – stwierdza.

Styl przychodzi z wiekiem

Styl przychodzi z wiekiem

A na deser „Klasa. Co to takiego?” – wywiad z Andą Rottenberg, historykiem sztuki i wieloletnią dyrektorką Zachęty. Jak ocenia polskie pięćdziesięciolatki?

Jak ocenia pani Polki po pięćdziesiątce?

Mało z nich jest ciekawie ubranych. Wiele nosi się zbyt dekoracyjnie. Zawsze o falbankę za dużo, o szczypankę za wiele.

Skąd ta potrzeba zdobienia?

Wychowanie na amerykańskich serialach, gdzie wszyscy są źle ubrani. Gdy chodzę po polskich butikach, nie mogę nic znaleźć, wszystko jest zbyt dekoracyjne, przesadne. Ubrania proste, dobrze skrojone, są najdroższe. Rozmawiałam z właścicielami sklepów i mówili: Nikt nie zwraca na takie rzeczy uwagi. Wbrew pozorom prostota oznacza klasę.

Klasa, co to takiego? - odpowiada Anna Rottenberg

Klasa, co to takiego? - odpowiada Anna Rottenberg

W sumie w „Tylko dla dorosłych” 8 stron o modzie. To pierwsze 8 stron polskiego magazynu lifestylowego, na których nie ma botoksu, photoshopa i rozmiaru 34, a jest dojrzałość, klasa… i autentyczność.

Na pewno kupimy kolejny numer.

STYLISSIMA

...aby otrzymywać najnowsze wpisy prosto na skrzynkę.

2 komentarze

  1. jarzebina

    Ja tez kupilam ten numer,kupie rowniez kolejny a dalsze juz w zaleznosci jaki bedzie rozwoj tego dodatku i w jakim kierunku podazy.Zgadzam sie ze nareszcie cos dla osob o rozmiarach inny niz 34.Sama nosze 12-14 i wiem jak trudno kupic cos dla 60+ ktora nie chce chodzic w kremplinowych spodniczkach.W Anglii gdzie od pewnego czasu mieszkam nie ma tego problemu,zamierzam wrocic w bliskiej przyszlosci ale juz teraz martwie sie gdzie kupic cos fajnego kiedy skoncza sie zapasy z wyspy.

    • Magda

      A w sklepach jakich marek najczęściej kupuje Pani ubrania? Coraz więcej angielskich sklepów pojawia się w Polsce, może niedługo wypatrzymy któryś z polecanych przez Panią? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *